Ś

Ślub Agaty i Jerzego kojarzy nam się z oscypkiem, góralską muzyką, słonecznikami, wspaniałą atmosferą i zalaną drogą bez przejazdu. Ślub odbył się w pięknym, malutkim drewnianym kościółku w Żołędowie, a wesele w restauracji Gazdówka o góralskim charakterze. Z Zakopanego przyjechała kapela góralska, która skocznie przygrywała do tańca. Na plener pojechaliśmy na rozlewiska Wisły koło Bydgoszczy. Nie mogliśmy tam dojechać, ponieważ drogi dojazdowe były zalane. Oczywiście wykorzystaliśmy ten fakt do paru zdjęć. Po drodze również zrobiliśmy parę fotografii z balotami siana. Pozdrawiamy Was serdecznie, było bardzo wesoło i sympatycznie.

Zapraszamy do obejrzenia skrótu reportażu.

There are no comments